Wspomnienia z Portugalii - nasze praktyki
data dodania: 2015-11-20 13:01:42


7 listopada w ramach projektu "Mobilność młodzieży - fundamentem sukcesu zawodowego" program Erasmus + odbyła się kolejna wycieczka kulturoznawcza, tym razem do Lizbony. Podróż rozpoczęła się bardzo wcześnie, bo już o 5 rano byliśmy w drodze do naszego celu podróży.


O godzinie 10.00 znaleźliśmy się w przepięknej stolicy Portugalii, która zachwyciła nas widokami i dużą dawką słońca. Lizbona jest największym miastem Portugalii, posiada także atmosferę podobną do wielu europejskich stolic. Oprócz zwiedzania dużych obiektów turystycznych, udało się nam odwiedzić święte miejsce tj. Fatimę. Jest jednym z najsłynniejszych Sanktuariów Matki Bożej na świecie. Mimo późnej pory zobaczyliśmy Kaplicę Objawień i mogliśmy wziąć udział w nabożeństwie.

Ostatni tydzień naszych praktyk obfitował w wiele wydarzeń. W środę 11 listopada z wizytą monitorującą przybył pan Dyrektor Andrzej Jamiołkowski. Pan Dyrektor odwiedził miejsca naszych praktyk między innymi czterogwiazdkowy hotel MERCURE i jedną z najlepszych restauracji w mieście Boa Boca.

Piątek był ostatnim dniem pracy. Odebraliśmy dzienniczki praktyk i pożegnaliśmy się z naszymi pracodawcami, których będziemy bardzo miło i przyjaźnie wspominać. W sobotę odbyła się nasza ostatnia wycieczka do Vigo - to hiszpańskie miasto nad Oceanem Atlantyckim, które leży niedaleko portugalskiej granicy. Udało nam się zamoczyć nogi i sprawdzić temperaturę wody w oceanie.

Wieczorem zjedliśmy ostatnią pożegnalną kolację w towarzystwie naszego portugalskiego partnera. Firma Braga Mob przygotowała nam miłą niespodziankę ? pożegnalny tort. Po spałaszowaniu naszych porcji zostały rozdane certyfikaty oraz dyplomy. Następnie Wiola Zaremba zaśpiewała piosenkę "Chcę tu zostać" zespołu Farba, potem nastąpiły podziękowania i uściski, a niektórym nawet zakręciła się łezka w oku.

W niedzielny wczesny poranek udaliśmy się do Porto, skąd wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. O 14.00 bezpiecznie wylądowaliśmy na lotnisku Okęcie. Późnym popołudniem byliśmy już w naszych domach. Cóż, wszystko co dobre, kiedyś się kończy... Pozostały nam piękne wspomnienia...